Sławomir Mrożek
TANGO
| premiera 04.09.2010r. |
| czas trwania 2 godz. 1 przerwa |
Reżyseria: Bogdan Ciosek
Scenografia: Jerzy Kalina
Choreografia: Henryk Konwiński
Obsada:
Eleonora - Ryszarda Celińska,
Ala - Agnieszka Okońska
Eugenia - Elżbieta Laskiewicz,
Artur - Michał Bałaga,
Edek -Tomasz Muszyński,
Stomil - Zbigniew Leraczyk,
Eugeniusz - Andrzej Śleziak
"Tango" Stanisława Mrożka podejmuje problematykę roli i miejsca intelektualisty we współczesnym świecie. Akcja dramatu rozgrywa się w rodzinie Stomila, który żyje historią nagromadzoną w ich domu. Ukazany jest konflikt pokoleń, w której przedstawiciel młodej generacji, syn Artur szuka idei, formy, która pozwoliłaby mu uporządkować stosunki w rodzinie i zaprowadzić ład. Ostatecznie dochodzi do wprowadzenia dyktatury przez bezmyślnego i brutalnego lokaja Edka.
Fragmenty recenzji:
Trzeba uczciwie przyznać, że Michał Bałaga (Artur) stworzył postać do bólu autentyczną i wiarygodną, niezwykle żywiołową, choć chwilami niestety za bardzo, co można było zaobserwować w nadmiernej i nerwowej gestykulacji. Dzielnie sekundował mu Zbigniew Leraczyk w roli Stomila oraz Andrzej Śleziak, który w sposób niemal mistrzowski odegrał rolę Eugeniusza - w jego interpretacji postać ta jest niczym chorągiewka na wietrze i zawsze stoi po stronie aktualnie panującego, z łatwością wyrzekając się głoszonych przez siebie zasad.
Arkadiusz Sowa "SosnArt" 10/2010
Reżyser i aktorzy tonują surrealistyczne kwestie postaci, przesuwając akcent na marazm, niezdolność do działania, ale także patologiczne przywiązanie do form, jakie kiedyś przyjęli bohaterowie sztuki. Jeśli Eleonora (Ryszarda Celińska), włożyła kostium "kobiety fatalnej" to nosi go przez kolejne 20 lat, nie zauważając jak bardzo robi się żałosna w tej pozie. Jeśli Stomil (Zbigniew Leraczyk) kiedyś obsadził siebie w roli szalonego artysty eksperymentatora, to wygłasza swoje dawno wyuczone kwestie, nie przywiązując do nich żadnej wagi. I dlatego bunt Artura (w tej roli Michał Bałaga) rozpełznie się w końcu w zderzeniu z jego własnym przyzwyczajeniem do hamletyzowania.
Henryka Wach-Malicka "Dziennik Zachodni" 09.09.2010
„Tango", po słabym Czechowie i poprawnym Gombrowiczu, jest sztuką bardzo dobrą. Bez watpienia pomogły w tym kreacje aktorskie, zwłaszcza kobiece - znakomita babcia Elżbieta Laskiewicz, prowokująca Eleonora Ryszarda Celińska i Małgorza Jakubiec-Hauke w roli wprost stworzonej dla siebie - Ali, zagubionej w świecie bez wartości młodej kobiety, świadomej już jednak siły oddziaływania kobiecego ciała. Tytułowy Artur zagrany przez Michała Bałagę jest bohaterem niespokojnym, impulsywnym. To prowodyr stawiający pytania, których wolelibyśmy wszyscy uniknąć.
Magdalena Kłobusek ESOSNOWIEC 06.09.2010