20.10.2011r. godz. 18:00
Tadeusz Słobodzianek
NASZA KLASA
Teatr na Woli w Warszawie
Reżyseria - ONDREJ SPIŠÁK
II Reżyser - ALDONA FIGURA
Oprawa Muzyczna - BARTŁOMIEJ WOŹNIAK
Scenografia - FRANTIŠEK LIPTAK
Kostiumy - JAN KOZIKOWSKI
Choreografia - ANNA IBERSZER
Obsada:
DORA: MAGDALENA CZERWIŃSKA/ MONIKA FRONCZEK,
ZOCHA: IZABELA DĄBROWSKA,
RACHELKA: DOROTA LANDOWSKA / ANNA GRYSZKÓWNA / JULIA WYSZYŃSKA,
JAKUB KAC: ROBERT T. MAJEWSKI,
RYSIEK: MACIEJ SKURATOWICZ / MICHAŁ CZERNECKI,
MENACHEM: PRZEMYSŁAW SADOWSKI/ MARIUSZ DRĘŻEK,
ZYGMUNT: KAROL WRÓBLEWSKI,
HENIEK: MARCIN SZTABIŃSKI ,
WŁADEK: LESZEK LICHOTA,
ABRAM: PAWEŁ PABISIAK
"Nasza klasa" Tadeusza Słobodzianka
Spektakl Fundacji Sztuka Dialogu w koprodukcji z Festiwalem Konfrontacje Teatralne w Lublinie
Niezwykła historia uczniów z jednej klasy. Razem uczą się, bawią, chuliganią, wchodzą w dorosłość. Marzą, żeby zostać lotnikiem, lekarzem, gwiazdą filmową. Czytają "Trylogię" Sienkiewicza. Chodzą na filmy z Chaplinem. Słuchają jazzu. Dlaczego chłopak, który wyciął serce z papieru i napisał miłosny wiersz, kilka lat później związał koleżance ręce sznurkiem i zagroził, że zastrzeli, jeśli będzie próbowała uciekać? Co się wydarzyło, że narodowość, religia i ideologia okazały się ważniejsze niż przyjaźń? Kiedy w koledze ze szkolnej ławki zobaczono Obcego? Co sie stało z tamtą klasa?
Opowieść o dwudziestowiecznej Polsce inspirowana prawdziwymi zdarzeniami. „Nasza klasa" Tadeusza Słobodzianka to pierwszy polski dramat uhonorowany Literacką Nagrodą "Nike”.
Trzeba się nieustannie mierzyć z traumą polsko – żydowskich relacji. Wierzę, że uda się ją pokazać w innym świetle, niejednoznacznie, tragicznie i sprowokować nie tylko namysł, ale również rodzaj katharsis, które nie pozostawi nikogo obojętnym. /Tadeusz Słobodzianek/
„Nasza klasa” nie próbuje nikogo pouczać, to opowiadanie historii, która ma prowokować pytania. Dramat, nawiązując do wydarzeń we wschodniej Polsce, jest równocześnie historią uniwersalną, zrozumiałą wszędzie tam, gdzie pojawiają się głębokie konflikty etniczne, a prywatne życie musi ustąpić wielkiej polityce. /Ondrej Spišák/