KSIĘGA GOŚCI





MONIKA

Znakomity spektakl, zabawny i dający do myślenia. Świetnie zagrany. Polecam Wysokie napięcie.

PONIEDZIAŁEK, 04, GRUDZIEŃ 2017 12:01
KLAUDIA

Wysokie napięcie to rewelacyjny spektakl oczywiście za sprawą tak fantastycznej obsady . Dziękujemy za ten wieczór pełen radości.

NIEDZIELA, 03, GRUDZIEŃ 2017 15:00
DANUTA

Byłam wczoraj w Teatrze Nowym w Zabrzu na spektaklu Wysokie napięcie.To były 2 godziny super zabawy i śmiechu.Kocham ten teatr.Frekwencja 100% .Pełna sala świadczy o tym,że nie tylko ja tak uważam.Nie każdy teatr może się tym pochwalić.A ''Zemsta''na której byłam 29.11.2017 też świetna.Pokazana klasycznie.Już myślę nad kolejnym spektaklem?W repertuarze mają tyle pozycji,że trudno wybrać.

NIEDZIELA, 03, GRUDZIEŃ 2017 11:59
KATARZYNA

 Polecam śmiech wzbroniony! Daliście czadu w Bolesławcu! Warto było tam być i zobaczyć rewelacyjną sztukę!

PIĄTEK, 01, GRUDZIEŃ 2017 09:53
KEJT

Niby skromna i prosta a jednak sprytna scenografia, fantastyczni zabrzańscy Aktorzy. Rewelacyjna propozycja na wieczorną porcję humoru i kultury. Dziękujemy! I za kurtynę, którą rzadko już kiedy widuję na spektaklach! Wracajcie do Bolesławca!

CZWARTEK, 30, LISTOPAD 2017 23:50
DANUTA

Byłam w zeszłym tygodniu w Teatrze Nowym w Zabrzu na Balladynie.Co prawda nie lubię klasyki pokazanej współcześnie.Jednak muszę przyznać,że warto było obejrzeć spektakl.Aktorzy z Zabrza są wprost niesamowici.Równie świetni w klasyce jak w spektaklach współczesnych oraz komediach i farsach.Chciałoby się powiedzieć wszechstronni.Jestem tam częstym bywalcem więc mam możliwość oceny różnych spektakli.Dziękuję za miło spędzony czas i pozdrawiam obsadę ,,Balladyny".

ŚRODA, 29, LISTOPAD 2017 11:34
ALEKSANDER

Byłem w sobotę na Wiśniowym, rewelacyjny spektakl, polecam! :))

WTOREK, 28, LISTOPAD 2017 13:51
MARCIN

Bardzo dobry spektakl ten Wiśniowy sad no i ten podkład muzyczny o tak!!!

WTOREK, 28, LISTOPAD 2017 13:48
DORIS

Zgadzam się z recęzjami WIŚNIOWEGO SADU. Spektakl znakomity. Mnie najbardziej poruszyła postać Firsa, uosobienia biedaka, służącego, któremu historia odebrała,głos, któremu historia nigdy głosu nie udzieliła. Człowieka, którego nikt o nic nie pyta, któregom losem nikt się nie interesuje. Człowieka ubogiego, który bez względu na to kto na górze, zawsze płonie w pożodze, broniąc podstawowych wartości, w które wierzy.

PONIEDZIAŁEK, 20, LISTOPAD 2017 14:08
EWA

Świeżo po spektaklu. Aktorstwo rzeczywiście zasługuje na pochwałę, natomiast spektakl jako taki był trudny do zniesienia. Bez znajomości oryginału publiczność może mieć problem z ogarnięciem tego, co działo się na scenie. Czy można gdzieś jeszcze zobaczyć klasyczny teatr? Czy wszystko już dziś musi być udziwnione do granic wytrzymałości widza?

NIEDZIELA, 19, LISTOPAD 2017 22:07