Skrzynki już z towaru opróżniono, puste rozłożono, poskładano, ponakładano jedną na drugą. Co mogły mieścić ? Jabłka, kasze, makarony, oleje? / Ewa Noworzyn-Pilch

REPERTUAR FESTIWALU

Na skrzynkach siedzą, stoją ci, którzy przyjechali, aby opowiedzieć historie innych, ale i swoje - regionalne. Nie są to opowieści z krainy dostatku, sielankowych krajobrazów, filmu reklamującego region („Lubelskie uwodzi”).

Jednak w historie zebrane przez Pawła Piotra Reszka a opowiedziane przez zespół Teatru im. J. Osterwy wsłuchać się warto, chociaż brudne są i chropowate, doprawione samotnością i lękiem.

Wiara nie daje ukojenia, a jedynie dyscyplinuje, wzbudza poczucie winy, dzieli, stygmatyzuje, egzorcyzmuje. Chce się w niej odnaleźć samotna, odrzucona dziewczyna nawet za cenę samotności bez wyjścia, bo „zaślubionej Bogu dziewicy ze ślubów nie uwolni nawet papież”.

Drugi człowiek nie jest oparciem – odwróci się od biedy, od spragnionych miłości i seksu pensjonariuszy domu opieki społecznej, gejów.

Bohaterowie ukazani w spektaklu Kuby Kowalskiego marzą o czekoladzie i paluszkach dla dzieci, o łazience i własnym wychodku, o tym, żeby mąż nie bił za kolejną ciążę, o byciu zauważonym nawet za cenę śmieszności. Największym marzeniem jest internet – okno na prawdziwy świat, w którym znajduje się drugi człowiek i obietnica dostatku, miłości.

Jest wśród mrocznych historii i taka z prawie szczęśliwym końcem – historia Miguela z Angoli, który przed 16 laty przyjechał do Polski na studia i dzięki „dobrym ludziom”, aniołowi (dał mu adres schroniska dla bezdomnych) stał się lublinianinem, doktorem nauk politycznych.

Jednak i w tej historii jest pęknięcie – Miguel dobrze czuje się w swoim środowisku a najlepiej we własnym pokoju. Ściany chronią go przed agresją, wyzwiskami. W swoim pokoju nie jest małpą, asfaltem, czarnuchem. Może MSZ da mu pracę? Przecież aplikował i czeka na odpowiedź...

Miguel zasługuje na pociechę, na chwilę zapomnienia, więc warto wciągnąć go w taniec swojski, wiejski, lubelski. I ciebie, widzu, także. W rytmie oberka - zawijacza poskaczesz, rozluźnisz się, ale skakać z Tobą będą także bohaterowie mrocznych opowieści. Jak w życiu.

 

Ewa Noworzyn-Pilch