godz. 17:00, Kopalnia GUIDO w Zabrzu, poza konkursem

 

Piotr Najsztub

Reżyseria: Piotr Najsztub


  
Dramat
60 minut
 
 
obsada:

AGNIESZKA PRZEPIÓRSKA

PIOTR NAJSZTUB

Warning: No images in specified directory. Please check the directoy!

Debug: specified directory - http://www.teatrzabrze.pl/images/XVI_FDW/Terapia_polski

 

22 października /sobota/ godz. 17:00, 

Kopalnia GUIDO w Zabrzu



To niespełna godzinny spektakl z udziałem dwóch osób: kobiety, jako Polski – w tej roli Agnieszka Przepiórska i Terapeuty, w tej roli Piotr Najsztub. Akcja spektaklu rozgrywa się w gabinecie terapeutycznym, do którego schroniła się „Kobieta-Polska” wobec gwałtownych i sprzecznych oczekiwań medialnych i społecznych. Chce dowiedzieć się, jaka jest naprawdę, by móc wrócić i odpowiedzieć na wszystkie pytania. Jej terapia ma dwoisty charakter, jest to z jednej strony terapia kobiety o charakterze typu border line i kraju, który ma swoją historię, tajemnice i burzliwą współczesność.

Terapeuta próbuje zwrócić uwagę kobiety na zależności i kompromisy, jakie ta zawiera w swoim (naszym) patriarchalnym świecie i konsekwencje, jakie to rodzi w jej życiu i rozwoju własnej kobiecości. Ona próbuje gwałtownie i histerycznie czasem bronić swoich wyborów, wskazując na korzyści jakie jej to przynosi w długiej perspektywie. Bo przecież jako Polska ma 1050 lat, więc z tej perspektywy inaczej się wszystko ocenia. Jednak co chwila powraca pytanie, czy już może – silna i świadoma – wrócić do swojego świata i swoich obowiązków. Terapeuta nie podpowiada jej, co powinna zrobić, a raczej przeciwnie, co powinna sobie uświadomić za nim tam wróci.

Przyjęta konwencja terapii pozwala na zabawę językiem, używanie skrótów myślowych, metafor, a przede wszystkim posługiwanie się humorem, żartem. Ironia i autoironia pozwalają terapeucie i jego pacjentce mówić o rzeczach bolesnych, trudnych, a nawet krwawych w lekki sposób. Pozwala przywołać w ten sposób polskie mity, dramaty i przewagi. Ale i współczesne spory o Konstytucję, Kościół, czy inwigilację antyterrorystyczną.

W finale seansu terapeutycznego pacjentka nie decyduje się jednak na razie powrócić do swojego świata i swoich obowiązków, chce kontynuować terapię. W jej imieniu, oświadczenie o tej treści, wygłasza terapeuta.


Piotr Najsztub