godz. 17:30, Teatr im. Modrzejewskiej Legnica

 

Julia Holewińska

Reżyseria: Alina Moś-Kerger
Scenografia: Małgorzata Bulanda
Muzyka: Marta Kleszcz
Choreografia: Katarzyna Kostrzewa
Kostiumy: Magdalena Jasilkowska


  
Dramat
100 minut
 
 
obsada:

MAGDA BIEGAŃSKA
KATARZYNA DWORAK
GABRIELA FABIAN
JOANNA GONSCHOREK
ZUZA MOTORNIUK
MAGDA SKIBA
HALINA FIDERKIEWICZ - GŁOS IRENY KRZYWICKIEJ
JOLANTA NACZYŃSKA

  • k7k7
  • k6k6
  • k3k3
  • k5k5
  • k4k4
  • k2k2
  • k1k1

 

21 października /piątek/ godz. 17:30, 

Kopalnia Sztuki ul. Hagera 41 w Zabrzu, 

Teatr im. Modrzejewskiej Legnica



Inspiracją dla sztuki młodej, lecz utytułowanej już dramatopisarki, jest Irena Krzywicka (1899-1994), publicystka, pisarka, działaczka społeczna, przedwojenna „gorszycielka”, o której przed wojną mawiano, że „wymachuje majtkami jak sztandarem”. Krzywicka, upominająca się o prawa kobiet w czasach, kiedy taka postawa była uważana za skandaliczną, staje się dziś na nowo patronką wszelkiego rodzaju ruchów feministycznych i wolnościowych. Holewińska zestawia jej biografię z innymi sylwetkami, przez co dramat staje się niejako wielokrotnym portretem kobiety w dwudziestowiecznej Polsce: portretem pełnym goryczy i buntu wobec polskich dziejów, pisanych wciąż z męskiej perspektywy.

Sześć bardzo różnych bohaterek tej opowieści zmaga się ze swoją kobiecością poddaną wpływom rodziny, religii, historii i polityki. Wszystkie walczą o swoją tożsamość i podmiotowość. Nie chcą poddać się stereotypom wyznaczonym przez społeczeństwo, co czyni ich życie nieznośnym. Poznajemy ich dorastanie, dojrzewanie, seksualność.

"Julia Holewińska napisała swoim bohaterkom znakomite monologi. Ich tonacja jest migotliwa - liryzm graniczy z brutalną szczerością, dramatyzm z komizmem. To, że ten potencjał mógł się w Legnicy w stu procentach zrealizować, jest zasługą sekstetu aktorek. Pojawiają się w ascetycznej scenografii, w identycznych, beżowych sukienkach-halkach, a choreografia Katarzyny Kostrzewy daje im rys bezwładnych lalek, które ożywają, kiedy zaczynają mówić. Nie ma tu słabszych ról, gorszych momentów."