godz. 18:00, Teatr im. A. Fredry w Gnieźnie

 

Maria Wojtyszko

reżyseria Agnieszka Mielcarek
scenografia i kostiumy Mirek Kaczmarek
choreografia Aneta Jankowska
muzyka Patrycja Hefczyńska
animacje Aleksandra Śnieżek-Markiewicz


  
Dramat
60 minut
 
 
obsada:

PAWEŁ DOBEK
KAROL KADŁUBIEC (GOŚCINNIE)
MACIEJ HĄZŁA
ANNA PIJANOWSKA (GOŚCINNIE)
SEBASTIAN PERDEK (GOŚCINNIE)
WOJCIECH KALINOWSKI
MARTYNA ROZWADOWSKA

  • gniazdo_5gniazdo_5
  • gniazdo_2gniazdo_2
  • gniazdo_7gniazdo_7
  • gniazdo_8gniazdo_8
  • gniazdo_4gniazdo_4
  • gniazdo_3gniazdo_3
  • gniazdo_6gniazdo_6
  • gniazdo_1gniazdo_1

 

19 października /środa/ godz. 18:00

20 października /czwartek/ godz. 10:00

scena Teatru Nowego w Zabrzu

Teatr im. A. Fredry w Gnieźnie

 

Lekcja tożsamości narodowej / Każdy Polak od wczesnego dzieciństwa zna doskonale opowieści o trzech dzielnych braciach Lechu, Czechu i Rusie, orle białym, złym królu Popielu i szlachetnej Wandzie, co nie chciała Niemca. O początkach państwa polskiego i jego pierwszych władcach. Ale czy rzeczywiście je znamy i rozumiemy, czy nadal czujemy się z nimi dobrze, czy w XXI wieku pomagają nam one znaleźć odpowiedź na pytanie „kto ty jesteś”? A może dziś „Polak mały” chętniej zajrzy za kulisy legendy, odczytanej trochę inaczej, może zabawniej, bardziej przewrotnie i współcześnie przez Marię Wojtyszko. Autorka scenariuszy telewizyjnych i filmowych oraz tekstów dla teatru, członek Pracowni Filmowej założonej przy Mistrzowskiej Szkole Reżyserii Filmowej Andrzeja Wajdy, laureatka XXI Konkursu na Sztukę Teatralną dla Dzieci i Młodzieży organizowanego przez Centrum Sztuki Dziecka w Poznaniu, swą najnowszą sztukę sceniczną napisała specjalnie dla Teatru Fredry w Gnieźnie.

Zapraszamy najmłodszych widzów do Orlego Gniazda!

"Zastanawiając się więc nad fenomenem „Gniazda”, czyli dlaczego w tym przypadku wszystko zagrało począwszy od nowego pomysłu na legendę, poprzez wysoki poziom aktorskich wcieleń, a skończywszy na równie barwnych i fantazyjnych kostiumach, czy oryginalnie rytmicznej muzyce – na pewno trudno nie odmówić talentu reżyserce Agnieszce Mielcarek, ale i konsekwencji dyrekcji Fredry, która ma ambicję pracować z najlepszymi. 

I jako, że ci dobrzy twórcy to zaś ludzie o otwartych umysłach, trudno też nie dziwić się,
że nie mają oni jednego obrazu Polski i Polaków w głowie, co zresztą zdradza również finałowa piosenka, w której bycie Polakiem oznacza głównie bycie dobrym człowiekiem. To trochę tak jak patriotyzm, który nie jest nacjonalizmem, bo miłość to nie nienawiść".